Kapusta kwaszona to bardzo częsty dodatek do wielu różnych potraw. Ale niekiedy możemy również spotkać się z kapustą kiszoną. Czym te dwie kapusty się od siebie różnią? Jak się okazuje, chodzi tutaj o to samo warzywo, tyle tylko że określenie „kiszona” jest już archaiczne, dlatego też znacznie częściej możemy spotkać się z kwaszoną kapustą, która to jest nazwą prawidłową. Trzeba jednak przy tym wszystkim uważać, gdyż mimo tego możemy bardzo łatwo kupić taką kiszoną kapustę, która z kwaszoną nie ma nic wspólnego. Dzieje się tak, dlatego też często nawet nie zwracamy uwagi na etykiety naklejone na produktach. Tymczasem kapusta określona mianem kiszonej nie zawsze jest kapustą kwaszoną, a proces jej utrwalania nie ma nic wspólnego z kwaszeniem.

Dlaczego warto jeść kapustę kwaszoną?

Kwaszenie polega na naturalnym procesie utrwalania warzyw, w którym to udział biorą bakterie kwasu mlekowego. Dzięki temu kapusta kwaszona jest dla nas bardzo zdrowa, będąc bogatym źródłem błonnika czy witamin. Prawdziwa kapusta kwaszona różni się od podrabianej kiszonej przede wszystkimi takimi aspektami jak kolor, zapach, a nawet smak. W przypadku podrabianej łatwo jest wyczuć ocet, którym jest zalewana, by przypominać prawdziwą kapustę kwaszoną. Warto więc zwrócić na to uwagę, kiedy jesteśmy w sklepie – może się bowiem okazać, że zamiast zdrowej dla naszego organizmu kapusty kwaszonej postawimy na coś, co ze zdrowiem nie ma zbyt wiele wspólnego. Głównie dlatego tak ważne jest, aby dokładnie czytać etykiety produktów spożywczych.